Książka „Domowe narodziny. Fanaberia szaleńców czy powrót do normalności?” pod red. Ewy Janiuk i Emilii Lichtenberg-Kokoszka powstała ponieważ uznałyśmy, że skoro wbrew nakazom i zakazom, pomimo negatywnego stosunku lekarzy i części położnych porody domowe mają miejsce, to pora, by ta prawda ujrzała światło dzienne.
Na stronie tytułowej niniejszej publikacji widnieją nasze nazwiska, można jednak powiedzieć, że książkę tę napisało jednak samo życie. Jest ona zbiorem wspólnych przemyśleń i refleksji wielu ludzi – rodziców, którzy gotowi są podjąć pełną odpowiedzialność za siebie, swoje zdrowie, a także powołane przez siebie nowe życie. Poród domowy to nie kilka, kilkanaście godzin, podczas których dziecko wyłania się z ciała kobiety. To proces, który trwa tygodniami, miesiącami, latami, sięgając czasem aż do poprzednich pokoleń. To prawda, że prezentowane tu wypowiedzi rodziców nie są w pełni reprezentatywne, w domu dowiem rodzą tylko wyjątkowi, wysoce uświadomieni i dokształceni rodzice. Posiadający ogromną wiedzę na temat psychicznych i fizycznych, społecznych i duchowych elementów porodu. To, co chcą nam przekazać, to ich wiedza i doświadczenie – doświadczenie, które podarowało im życie. Posłuchajmy, co mają do powiedzenia. Ja, naukowiec, nie mam wątpliwości, że warto.
Nie jest to książka naukowa czy tym bardziej poradnik. To próba przybliżenia tematu, który budzi mnóstwo emocji – niestety najczęściej negatywnych.
(…) W szkole nauczono mnie, jak wychwytywać patologię, jak należy ją leczyć. Z pewnością nie nauczono mnie fizjologii porodu i tego, jak ją chronić. Tego nauczyli mnie właśnie moi domowi rodzice.
Ewa Janiuk, Emilia Lichtenberg-Kokoszka
SPIS TREŚCIWprowadzenie
Słowo wstępne
W poszukiwaniu własnej drogi (Ewa Janiuk)
Nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny – jak odkryłam istnienie zawodu położnej
Droga do upragnionego czepka z czerwonym paskiem
Czas zmian
Początek
Kaczątko (Emilia Lichtenberg-Kokoszka i Rafał Kokoszka)
Aga – moje pierwsze „domowe” dziecko (Ewa Janiuk)
Rodzina, bez której nic nie byłoby takie samo
Niewidzialny… (Ewa Janiuk)
Dzieci (Ewa Janiuk, Ada Janiuk, Bartek Janiuk)
Dzięki mamie, babci, prababci… (Ewa Janiuk)
Codzienne niecodzienność
Święto życia (Marcelina i Wojtek)
Zwycięstwo (Dorota i Bogdan)
Naturalność (Mariola i Stanisław)
Pomogły mi stać się matką (Krystyna i Paweł)
„Gwiazdki” (Marta i Artur)
Mówić czy nie mówić (Patrycja i Damian)
Marzenie (Ewa Janiuk, Anna i Jakub)
Dojrzewanie
„Inny świat” (Sara)
„Rodzić w domu” (Natalia i Zbyszek)
Dylematy (Agata)
Po prostu urodzić normalnie
Jak pani Ewa pomogła przyjść na świat małemu Adasiowi
(Agnieszka i Jarek)
Stworzona do rodzenia (Krystyna i Darek)
Zaufaliśmy naszym położnym (Iza i Piotr)
Cud narodzin (Natalia)
Turysta z aparatem (Justyna i Tomek)
Rytuał przejścia (Małgorzata i Krzysztof)
Jak zawsze, a jednak inaczej
Równocześnie
Boże Narodzenie w środku lata (Ewelina i Mirek)
W tym samym czasie (Kasia)
Zamiast rozdarcia – pewność wyboru (Ewa Janiuk)
Po obiedzie a przed kawą (Dagmara i Romek)
Darowana nadzieja (Małgorzata i Jurek)
Dzwonić czy nie dzwonić? (Agata i Piotr)
Zaparkuj z dala od domu! (Ola i Bartek)
Samo życie
Poród w domu nie chroni przed całym złem tego świata (Ewa Janiuk)
Może następnym razem… (Agnieszka i Krystian)
Najlepsze wyjście (Luiza i Roman)
Zaufanie (Agnieszka)
Zobowiązanie (Dorota i Artur)
Poród pierwszy – brzemienny w wydarzenia(Ala i Jarek)
Noworoczny prezent (Ida i Jakub)
Trudne decyzje (Ewa Janiuk)
Łyżka dziegciu (Ewa Janiuk, Katarzyna)
Zdążyć na czas
Magia porodu domowego (Ala i Marek)
Rodziłam… z Ewą (Marta)
Pan Bóg dał mi piękne narodziny naszych dzieci (Ala i Daniel)
Co zrobić, by znowu rodzić w domu (Magda i Jakub)
Wystarczą matka i dziecko (Irena i Krystian)
Trudny czas dojazdu (Ewa Janiuk)
Obecni
Być położną … (Wiktoria)
Opowieść w wielkim skrócie (Marianna)
Fascynacja (Grażyna)
Zakończenie
Zadanie (Ewa Janiuk)
Rodzicielskie obowiązki (Emilia Lichtenberg-Kokoszka)
Już nigdy więcej… aż do następnego razu (Ewa Janiuk)
Informacje o rodzicach, którzy podzielili się z nami doświadczeniem domowych narodzin