Proszę się obudzić... już po zabiegu...
"Proszę się obudzić... już po zabiegu" to po "Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie" druga część opowiadań o sytuacjach w szpitalach, których autor był świadkiem. Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Autor tekstów kabaretowych i piosenek oraz wierszy, ma na koncie dwie pełnospektaklowe sztuki teatralne, pisze muzykę do swoich tekstów, występował też na scenie jako, jak sam mówi, "namiastka aktora i
Czytaj więcej- Wydawnictwo Poligraf
- Oprawa miękka
- Rok wydania 2023
- Ilość stron 576
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 59,00 zł
Często kupowane razem
48,60 zł
54,00 zł Najniższa cena
Ty Wersja prawdziwa Zrozum siebie, zanim świat powie Ci, kim masz być
44,99 zł
49,99 zł Najniższa cena
Rozmowy z psychopatami Podróż w głąb umysłów potworów
55,80 zł
62,00 zł Najniższa cena
Rodzina jak drużyna Dobry start Karty konwersacyjne dla dzieci w wieku 6+
Opis książki
"Proszę się obudzić… już po zabiegu" to po "Proszę się nie bać… zaraz pan zaśnie" druga część opowiadań o sytuacjach w szpitalach, których autor był świadkiem.
Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Autor tekstów kabaretowych i piosenek oraz wierszy, ma na koncie dwie pełnospektaklowe sztuki teatralne, pisze muzykę do swoich tekstów, występował też na scenie jako, jak sam mówi, "namiastka aktora i piosenkarza". Do tego dużo rysuje i maluje, a swoje prace zaprezentował na wielu wystawach.
"Dziś przed rozpoczęciem elektrowstrząsów zostałem przez panią doktor psychiatrę poczęstowany herbatą. Pani doktor jest osobą dużo starszą ode mnie i nie wypadało mi odmówić – chociaż wielkiej ochoty na herbatę wcale nie miałem. Rozmawialiśmy w jej gabinecie, siedząc przy ogromnym, dębowym biurku () Pani doktor zaczęła mi opowiadać – z wielkim przejęciem i z wypiekami na policzkach, ale także z wyraźną dumą i zadowoleniem – jak to zaatakował ją w tymże gabinecie jeden z pacjentów.
– Dwa dni temu to było Panie doktorze Ja go tu wzięłam na rozmowę i zebranie wywiadu – a on? Zsunął sobie spodnie od piżamy, wystawił swoje stojące prącie – bo mu stało i było jak gromnica i
– Mówi pani – jak gromnica? W takim bladym, woskowym kolorze jak gromnica?
– Gdzie tam w kolorze! Takie wielkie jak gromnica!
– Aha
– Ogromne! I zaczął mnie ganiać dookoła biurka.
Zauważyłem wyraźnie, że opowiadając mi to z radosną satysfakcją, nie mogła się wyzbyć wyrazu twarzy świadczącego o wielkim zadowoleniu na samo wspomnienie.
– I co?
– I cały czas wykrzykiwał "kocham cię, kocham cię"
– Tak? To nie był w zasadzie groźny. I raczej to nie był atak.
– No wie pan Poniekąd był to atak. Mógł mnie przecież zgwałcić.
Mówiąc to, uśmiechnęła się niemal lubieżnie. Sprawiała wrażenie mocno podnieconej. A może tylko niewłaściwie odbierałem jej emocje?
– A ja umykałam Umykałam. I wie pan – ganialiśmy się wkoło tego biurka raz w tę – raz w drugą stronę, a on cały czas z tym stojącym prąciem na wierzchu. Ha, ha Nie mógł mnie dogonić, bo piżama zsunęła mu się na kolana i nie miał dostatecznej szybkości.
– Aha. To jakby nie te spodnie na kolanach – pewnie by panią dopadł?
Zamlaskała rozkosznie i przełknęła ślinę. Odpowiedziała po chwili.
– Pewnie by mnie dopadł"
Informacje szczegółowe
| Wydawnictwo | Poligraf |
|---|---|
| ISBN | 9788383080666 |
| Oprawa | miękka |
| Rok wydania | 2023 |
| Ilość stron | 576 |
-
Darmowa wysyłka dla zamówień powyżej 300 zł
-
Wysyłamy także za granicę. Wszystkie koszty ustalamy indywidualnie z klientem
-
Służymy pomocą w razie pytań lub jakichkolwiek problemów
-
Współpracujemy z wieloma polskimi producentami
-
14 dni kalendarzowych na zwrot
-
Wszystkie zamówienia pakujemy sami i wysyłamy najszybciej jak to możliwe